wtorek, 21 sierpnia 2012
ORLANDO
'ORLANDO' - Niezwykła biografia fikcyjnej postaci, która na początku powieści jest szesnastoletnim arystokratycznym młodzieńcem z czasów elżbietańskich, a na końcu - w roku 1928 - trzydziestosześcioletnią poetką. Jego przemiana z mężczyzny w kobietę dokonuje się z dnia na dzień i nie ma wpływu na poczucie tożsamości: zachowuje pamięć o swojej przeszłości i nadal pozostaje tą samą osobą. Przez ponad 300 lat pisze wciąż ten sam poemat, za który w końcu dostaje nagrodę literacką. 'Orlando' traktuje o dwoistości ludzkiej natury, o androgynizmie i biseksualności oraz kulturowych uwarunkowaniach i społecznych rolach przypisywanych i narzucanych obu płciom. Ma bez wątpienia wydźwięk feministyczny, ale jest nie tylko powieścią 'genderową' - staje się traktatem o próbie uzyskania wolności. Dramat napisany przez Szczepana Orłowskiego jest pewnego rodzaju dyskursem z książką Woolf, gdzie zjawia sie Orlando w trzech osobach - człowiek egocentryczny, szukajacy przemiany i próbujący uwolnienia się od ego '(...) jaki czuję smak? Smak ziół. Słyszę pasterskie dzwonki. Widzę góry. Turcja? Indie? Persja?' ORLANDO Virginia Woolf / '1: w moim śnie spotykam ciebie; 2: w moim śnie też spotykam siebie; 1: a mnie; 2: ciebie nie;' O Szczepan Orłowski
Rekluz, rekluza – zakonnik lub zakonnica zobowiązujący się do nieopuszczania własnej celi i niekontaktowania się z innymi zakonnikami. Skrajnym rodzajem rekluzji było zamurowanie w celi aż do śmierci. W monastycyzmie prawosławnym analogiczna forma umartwienia się nosi nazwę zatworniczestwa (dosłownie 'zabarykadować się'
ORLANDO na podstawie dramatu 'O' Szczepana Orłowskiego oraz 'ORLANDO'
Virginii Woolf - reżyseria i choreografia: TOMASZ BAZAN, dramaturgia:
SZCZEPAN ORŁOWSKI, scenografia: MAŁGORZATA SZCZĘŚNIAK muzyka: JUSTYNA
WASILEWSKA, kostiumy, grafika, video: PATRYCJA PŁANIK, współpraca:
MONIKA KOTECKA, realizacja spektaklu: MACIEJ POŁYNKO, wykonanie
scenografii, współpraca: NORDYK, obsada: JACEK PONIEDZIAŁEK, TOMASZ
BAZAN, NATALIA KALITA, PIOTR TROJAN, produkcja: TEATR MAAT PROJEKT,
CENTRUM KULTURY W LUBLINIE, TEATR DRAMATYCZNY m.st.Warszawa im.
G.Holoubka, WYŻSZA SZKOŁA PSYCHOLOGII SPOŁECZNEJ Warszawa, EEA GRANTS,
PROSCEN NORWAY
środa, 8 sierpnia 2012
środa, 27 czerwca 2012
STATION DE CORPS reżyseria, choreografia, taniec: TOMASZ BAZAN z udziałem PATRYCJI PŁANIK i PAWŁA KORBUSA video: PAWEŁ KORBUS i MACIEJ POŁYNKO muzyka: JOANNA DUDA kostiumy: PATRYCJA PŁANIK realizacja spektaklu: MACIEJ POŁYNKO konsultacje choreograficzne: TANIA ANDROWSKA współpraca: KAROLINA WESOŁOWSKA produkcja: TEATR MAAT PROJEKT CK Lublin, OLIVER RICCO FOUNDATION oraz ART STATIONS FOUNDATION STARY BROWAR
"chciałbym wiedzieć gdzie to jest (...) możecie pojechać tam razem, pózniej mi opowiecie (...) klucz jest w mojej torebce (...) jestem gotowa (...)"
ZOO P. Greeneway
Tańczę tutaj dla Ciebie. To moja stacja. Jestem pewien, że istnieje taka możliwość spotkania się na tej stacji. Na tej stacji jest tylko jedna zasada: musisz udowodnić że tańczysz dla mnie - zrobisz wszystko aby mnie przekonać - nawet gdybyś musiał potraktować swoje ciało jako pojemnik niebacząc na jego zniszczenie. Jeśli to się stanie - wtedy spotkamy się i zawrzemy umowę - ja zatańczę dla Ciebie. Gdyby jednak Ci się nie udało będziemy musieli się rozstać - wtedy ja zabieram to co dałeś na zawsze.
Próby kontaktu z drugim człowiekiem. Próba uchwycenia zmian które zachodzą w nas w wyniku tego. Czy ciało jest tylko pojemnikiem? Czy moje ciało należy do mnie, czy ja należę do mojego ciała? Nierozstrzygalność tych pytań powoduje pozostawanie w ciągłym wewnętrznym procesie ruchu wobec samego siebie. Obserwuję próby przekroczenia tych granic /
czwartek, 31 maja 2012
"chciałbym wiedzieć gdzie to jest (...) możecie pojechać tam razem, pózniej mi opowiecie (...) klucz jest w mojej torebce (...) jestem gotowa (...)"
ZOO P. Greeneway
Tańczę tutaj dla Ciebie. To moja stacja. Jestem pewien, że istnieje taka możliwość spotkania się na tej stacji. Na tej stacji jest tylko jedna zasada: musisz udowodnić że tańczysz dla mnie - zrobisz wszystko aby mnie przekonać - nawet gdybyś musiał potraktować swoje ciało jako pojemnik niebacząc na jego zniszczenie. Jeśli to się stanie - wtedy spotkamy się i zawrzemy umowę - ja zatańczę dla Ciebie. Gdyby jednak Ci się nie udało będziemy musieli się rozstać - wtedy ja zabieram to co dałeś na zawsze.
Próby kontaktu z drugim człowiekiem. Próba uchwycenia zmian które zachodzą w nas w wyniku tego. Czy ciało jest tylko pojemnikiem? Czy moje ciało należy do mnie, czy ja należę do mojego ciała? Nierozstrzygalność tych pytań powoduje pozostawanie w ciągłym wewnętrznym procesie ruchu wobec samego siebie. Obserwuję próby przekroczenia tych granic.
dance for Renate Jett
Subskrybuj:
Posty (Atom)














